Subscribe to Poetika – Portal Poetycki – Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki
Technorati
del.icio.us
Marzec-1-15

Agnieszka Battelli – Ojczyzna

posted by Agnieszka

***

Ojczyzna
.
Jak tu mówić o Ojczyźnie,
pośród deszczu,
tonąc w trawie.
Czaszki drogi,
buty niosą,
a sznur pieśni ,
wokół szyi się oplata.
Jak tu mówić,
kiedy słowo,
niczym kamień,
twarz zmiażdżoną,
krwią nabrzmiewa.
Po co mówić o Ojczyźnie?
By pamiętać?
Jak tu mówić ?
By pamiętać.

Marzec-1-15

Jan Piotr Iwański – Wciąż pytamy…

posted by Agnieszka

***
Jan Piotr Iwański
Wiersz zadedykowałem mojemu Ojcu – Rochowi ps. RYDWAN (AK), jednemu z
1162 dowódców oddziałów Żołnierzy Wyklętych.

Wciąż pytamy…

Gdzie są chłopcy wysocy jak sosny?
Gdzież ci chłopcy o sercach ze stali?
Pójść musieli w cień piwnicy mrocznej,
Pamiętamy, iść się nie bali.

Gdzie dziewczęta o włosach jak zboże?
Gdzież dziewczęta z naręczami kwiatów?
One do nich by poszły, mój Boże,
W mrok piwnicy, wedle woli katów.

Gdzie ojcowie o zmartwiałych twarzach?
Gdzież ich słowa chropowate, twarde?
Też są w mroku. I tak też się zdarza,
Oni wiedzą ile życie warte.

Gdzie te matki o spłakanych oczach?
Gdzież są one, czy wiedzą gdzie dzieci?
Nie sypiają od dawna po nocach
I nie wiedzą – deszcz, czy słońce świeci.

Gdzie jesteśmy, jaki to sen czarny?
Gdzież podziały się śmiech, pieśń wesoła?
Grzebiemy się jak robak niezdarny,
Tylko serce serca ciągle woła.
Żołnierze Wyklęci…
Nieposkromieni
Niezłomni
Niepokorni
Nieprzejednani
Niepokonani
Nieugięci
Wierni ideałom
Wierni wolności
Wierni przysiędze
Wierni Ojczyźnie
Wierni zawsze
Zawsze uczciwi
Zawsze skromni
Zawsze waleczni
Zawsze gotowi działać
Zawsze Bóg – Honor – Ojczyzna
Z troską o bliskich
Z Bogiem w sercu
Z pieśnią na ustach
Z miłością do Niej
Ukochanej Polski
W każdej chwili
Gotowi za Nią oddać życie
Bez wahania wielu oddało
Bez cienia skargi
Więc – czy „wyklęci”?
Po latach wrócili
Do Domu
Po latach
Zwyciężyli
Kiedyś Wyklęci

Luty-22-15

Agnieszka Battelli – Pieśń

posted by Agnieszka

***

Pieśń
.

W tafli wody smutek i łzy.
Na nic pieśni nocy
zbłąkanej miłości.
Nie stanie się.
A przecież czysta,
doprowadza do obłędu.
Nie stanie się,
bo żadne słowa,
zaklęcia,
nie zmienią tego,
że nie wolno kochać.
I tylko księżyc brzmi jak,
wydobyta z głębin tęsknoty
pieśń Rusałki.
„Mesičku na nebi hlubokém….”
Nie stanie się,
lecz zostanie
w ciemnej otchłani jeziora.

Agnieszka Battelli

***

Miejska Biblioteka Publiczna w Turku ogłasza XVI Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Włodzimierza Pietrzaka pt. „Dwaj najwięksi tyrani ziemi: przypadek i czas”.

Cel Konkursu:
- stworzenie wydarzenia literackiego
- promowanie młodych twórców
- integracja środowisk twórczych

Konkurs rozgrywany jest w kategorii poezji, ma charakter otwarty – mogą w nim brać udział zarówno amatorzy, jak i członkowie profesjonalni.

1. Na Konkurs należy nadesłać zestaw 3 wierszy, związanych tematycznie z hasłem Konkursu (nigdzie dotąd niepublikowanych i nienagrodzonych w innych konkursach) – w 3 egzemplarzach każdy wiersz, w maszynopisie lub w formie wydruków komputerowych oraz 1 egzemplarz w postaci zapisu na płycie CD (w pliku Word).

2. Prace konkursowe należy opatrzyć godłem (pseudonimem). To samo godło należy napisać na dołączonej kopercie, wewnątrz której wypisać: nazwisko i imię autora, adres, numer telefonu, wiek, adres e-mail, dane o przynależności do klubów, stowarzyszeń literackich itp.
Uczestnik może użyć tylko jednego pseudonimu i pod nim nadesłać tylko jeden zestaw wierszy.

3. Do udziału w Konkursie nie zostaną dopuszczone prace osób przesyłających:
- zbyt dużo lub zbyt mało utworów w jednym zestawie,
- zbyt mało egzemplarzy (patrz pkt 1. regulaminu),
- utwory opatrzone pełnymi danymi zamiast godła.

4. Prace konkursowe prosimy przesyłać do 13 marca 2015 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Miejska Biblioteka Publiczna
im. Włodzimierza Pietrzaka
ul. Dworcowa 5
62-700 Turek
z dopiskiem: Konkurs poetycki.

5. W Konkursie przyznane zostaną nagrody:

- pieniężne: I, II, III nagroda – za wiersz związany z tematyką Konkursu
- rzeczowe: Nagroda Młodych dla uczestników do 18 roku życia oraz Nagroda Dla Lokalnego Poety (zamieszkałego na terenie miasta Turek i powiatu tureckiego)

6. O przyznaniu nagród decyduje profesjonalne Jury, powołane przez organizatora.
7. Uczestnik nagrodzony w kategorii głównej, nie może otrzymać nagrody w pozostałych kategoriach.
8. Wysokość nagród leży w gestii organizatora.
9. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród odbędzie się w dniu 17 kwietnia 2015 roku na Biesiadzie Poetyckiej ph. „Dwaj najwięksi tyrani ziemi: przypadek i czas”. Laureaci Konkursu zostaną powiadomieni osobnym pismem. Organizator nie wysyła pocztą nagród pieniężnych. Nagrodę należy odebrać osobiście lub przez upoważnionego przedstawiciela w dniu 17 kwietnia 2015 r., najpóźniej do 18 maja 2015 r. Po tym terminie kwota nagrody przechodzi na cele innej działalności Miejskiej Biblioteki Publicznej w Turku. Organizator Konkursu nie zwraca kosztów dojazdu i noclegu.

10. Teksty nadesłane na Konkurs nie będą zwracane. Organizator zastrzega sobie prawo nieodpłatnych publikacji w prasie, radiu, telewizji i innych wydawnictwach (książki, płyty).
11. Biblioteka przewiduje wydanie osobnej publikacji nagrodzonych i wyróżnionych prac, jako pokłosie Konkursu.
12. Informacje o Konkursie udzielane są pod numerem 063 278-51-34 wew. 15 w godzinach od 900 do 1830. Osoby odpowiedzialne: Emilia Goślińska, Agnieszka Tomczyk.

Styczeń-20-15

JANUSZ JANYST

posted by Agnieszka

***

Limeryk dla kolegów z Centauro
.
oraz osobiście dla ich protagonisty, Henia Zasławskiego

.
Zacni z Centauro poeci
Są trochę jak duże dzieci
Wszak zamiast klockami
Bawią się słowami
Coś sklecą – i tak czas leci

.

Zasławski – advocatus diaboli
Gdy coś powie to nieraz zaboli
Ideowego przeciwnika
Lecz w Heniu dobre serce pika
Dla kumpli – druh w doli i niedoli

Styczeń-20-15

JANUSZ JANYST-Magdalena Nowakowska-Sieroszewska

posted by Agnieszka

***

Poetyckie impresje i sensy

W sali konferencyjnej Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyło się w połowie grudnia spotkanie z Magdaleną Nowakowską-Sieroszewską. Okazję stanowiły 90. urodziny poetki oraz promocja nowego jej tomiku „…ale miłość właśnie”.
Bohaterka wieczoru jest postacią barwną. Maturę uzyskała podczas okupacji na tajnych kompletach w Warszawie, gdzie była też zaangażowana w ruch oporu (odznaczono ją Krzyżem Armii Krajowej). Po wojnie ukończyła w Łodzi Szkołę Baletową – nauce towarzyszył udział w spektaklach Teatru Muzycznego „Lutnia”. Odbyła następnie studia aktorskie. Jako aktorka występowała w teatrach dramatycznych Wrocławia, Rzeszowa i Łodzi. Natomiast swoje wiersze publikowała najpierw w periodykach (m.in. łódzkich „Odgłosach”, bydgoskim „Akancie”, toruńskim „Przeglądzie Artrystyczno-Literackim”), później w tomikach poetyckich. Przetłumaczyła dwie sztuki teatralne – z języka francuskiego i angielskiego. Obecnie pracuje nad książką prozatorską.
Podczas spotkania, prowadzonego przez dr. Henryka Pustkowskiego a okraszonego dyskretnie muzyką (od baroku po impresjonizm) przez dwie utalentowane instrumentalistki – pianistkę Małgorzatę Jabłońską i saksofonistkę Julię Mielczarek, Solenizantka czytała wiersze składające się na …ale miłość właśnie.
To czwarty tomik Magdaleny Nowakowskiej-Sieroszewskiej. Wydany został przez krakowskie Signo. Zawiera prawie 50 utworów, zróżnicowanych pod względem rozmiarów (wiersze pisane w konwencji „wolnej” mają od kilku do kilkudziesięciu wersów), ale i gatunku, gdyż do tomiku włączone też zostały cztery minifelietoniki, grawitujące w stronę prozy poetyckiej.
Poetka podzieliła całość na trzy cykle. W Fiołkach i różach pomieściła lirykę najbardziej osobistą, mówiącą o potrzebie miłości, bliskości, czułości w sytuacji, gdy samotność nadchodzi utykając z wiekiem pod rękę, gdy po trochu tracimy pamięć, siły i urodę a bliskich osób już nie ma (odejść tak nagle to nie fair). Ze zbędną krzątaniną, cechującą w dużej mierze zwaną życiem komedię, związane są popełniane przez nas błędy, które rodzą tęsknotę, by rozpocząć raz jeszcze. Ale… trawą porośniemy, koniczyną zielskiem. A co zostanie? Buty zostaną.
W Impresjach pojawiają się refleksje etyczne. Jest pytanie o obyczaje naszych praojców, jest wiersz poświęcony Janowi Pawłowi II z konstatacją, że wszyscy go czczą, a naśladują z rzadka niektórzy. Są odniesienia do zbrodni czasu wojny, za które ludzie szlachetni nie muszą przepraszać. Wątpliwość czytelnika może tylko budzić relatywizacja: agresja czy obrona – zależy od strony, z której się spoziera. Na szczęście historia nie wojnami stoi, liczą się dokonania ludzi mądrych i dobrych. Tyle, że głupiec ma siłę przebicia, czemu mądry siada w cieniu?
Trzeci cykl, Sensy, przynosi m.in. tematykę związaną ze sztuką i poezją. Wiersz to nie układanka – pisze Nowakowska-Sieroszewska – nie trzeba go rozbierać na części, to muzyka, którą się rozumie i czuje. Dziś jednak odbiegliśmy od poetyckiej muzyki sensu stricto, poeci lepią klocki ze strzępów myśli i majaków, zresztą obyczaj ścisły, kanoniczny odmieniony został nie tylko w poezji (notabene w tym właśnie wierszu poetka rymuje). Nowa sztuka sprowadza się nieraz tylko do przesłania buntu wobec sztuki zastanej. A wartości ludzkie wytracają się i w życiu codziennym, czego dotyczą dwa ze wspomnianych minifelietoników. Urozmaicony treściowo, w przekazie precyzyjny i komunikatywny tomik poetka puentuje strofą aforystyczną: tacy jesteśmy nędzni i mali/ a jednak z nas czasem wyrwie się motyl/ w słońce poleci skrzydła opali.
Biblioteka im Piłsudskiego poświęciła Jubilatce 153 (7/2014) numer Biuletynu Informacji Bibliotecznych i Kulturalnych „BIBiK”, w którym przeczytać można wybrane wiersze z jej poprzednich zbiorów, wraz z komentarzami filologicznymi, i obejrzeć zdjęcia dokumentujące działalność aktorską Magdaleny Nowakowskiej-Sieroszewskiej. Szkoda, że nie obyło się bez „kwiatków” w postaci „informacji”, że spotkanie odbywa się z okazji 90. rocznicy urodzin (wszak urodziny są właśnie rocznicą dnia narodzin), lub że… na saksofon komponowali twórcy barokowi.
Ogólnie – zarówno poetycki wieczór, jak i późniejsza, domowa lektura …ale miłości właśnie okazały się ciekawe, pouczające i przyjemne. Jubilatce życzymy „dwustu lat…”

JANUSZ JANYST

Styczeń-13-15

Piotr Kasjas

posted by Agnieszka

***

Idąc ze słońcem

.
Idąc ze słońcem, dawno wskazaną nam drogą,
próbujemy odnaleźć wierność w myślach, i w słowach.
Wsłuchujemy się w głos serca mówiącego o przepowiedni,
która nie została jeszcze spełniona.
I kładąc się na zielonych łąkach, pytamy:
kim są ludzie, których kochamy?
Jakie jest oblicze Tego,
który z prochu stworzył dzieło,
nadając mu pierwsze imię?
.
Piotr Kasjas

Styczeń-13-15

Piotr Kasjas

posted by Agnieszka

***

Granica obłędu
.
Zmęczony życiem,
zasypiam coraz rzadziej.
Rani mnie wszechobecna cisza,
wsiąkająca dreszczem w głębie zimnej nocy,
i ten ochrypły głos rozsypanych, niespokojnych wspomnień,
które pragnę ukryć przed światem i samym sobą.
.
Wiem, że tak samo jak ja,
wracasz do tamtych odległych miejsc,
którym nowe nadano imiona.
Przeciskasz się przez pętlę czasu, próbując
oddzielić to, co było, od tego, co jest.
I przełamując horyzont myśli,
stajesz na krawędzi ich istnienia – na granicy obłędu.

.
Piotr Kasjas

Styczeń-13-15

Piotr Kasjas

posted by Agnieszka

***

Gdy świat to za mało
.
Kiedy świat okaże się dla nas za mały,
spotkamy się w półgłosie,
gdzieś na skraju snu i jawy,
gdzieś na krawędzi nowego życia,
porośniętego odległym wspomnieniem.
.
I wiążąc pospiesznie swoje dłonie,
ogarniemy świat ostatnim spojrzeniem,
i pójdziemy bez lęku pod melodię serc,
z nurtem gwiazd i czystym sumieniem.
.
Piotr Kasjas

***
SMAKI PODRÓŻY
.
Opowiadania S.A. Średzińskiego są „nietypowym blaskiem, jakby błyskiem światła”. Autor podróżuje w głąb siebie i innych, odkrywa tajemnice oraz kruchość ludzkiego „ja”, ukazując polifoniczną rzeczywistość z wielu punktów widzenia. Buduje dialogiczne mosty porozumienia, utrwalając zmienność „straconego czasu”, opowiada się po stronie wykluczonych. Soczysty język, wnikliwy zmysł obserwacyjny, wyczulenie na detal ukazują „pęknięcie” w doskonałości natury. W historii o psie i autystycznej dziewczynce wnika do wnętrza tajemnego, pełnego szyfrów i znaków świata, którego nie zauważamy na co dzień.
Niezwykła wrażliwość na piękno i cierpienie sprawiają, że czytelnik z estetycznym wzruszeniem obcuje z partyturą barw, kształtów i dźwięków.
.
S.A.Średziński, „W PODRÓŻY-obrazki,opowiadania,facecje”, Integracyjne Koło Pisarzy i Poetów KAMENA, Łódź 2014
.
Anna Banasiak