Poetika – Portal Poetycki

Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki

Subscribe to Poetika – Portal Poetycki
Technorati
del.icio.us

Archive for Listopad, 2013

Listopad-19-13

„Karawana jedzie dalej”

posted by Agnieszka

***

Zapraszam do oglądania jeszcze ciepłego skeczu z piątkowej premiery Kabaretu autorów „Pętla ósemki” pt: „Karawana jedzie dalej” http://www.youtube.com/watch?v=fFNqTAfLzYs&feature=youtu.be

Listopad-18-13

Artur Fryz

posted by Agnieszka

***
Artur Fryz.
Osiemnasty listopada 2013 roku. Smutne spotkanie z Arturem Fryzem.Trumna, zimno kościoła i moje myśli.A w nich zielone stoliki, ściereczka w kratkę i pojemniczki z jedzeniem. Nasze rozmowy o egzystencji, filozofii, innym postrzeganiu świata.Wspólna próba rozumienia niezrozumiałego.Patrzymy na liście, korę drzew bo warto to zapamiętać.Trumna na ramionach, a ja wciąż widzę Ciebie przy zielonym stoliku z kubkiem kawy. I takiego chcę Cię pamiętać, czytającego wiersze nawet tym dla których nie były ważne. Żegnaj.
Agnieszka Battelli

Listopad-17-13

Pogrzeb Ś. P. Artura Fryza

posted by Agnieszka

***

Pogrzeb Ś. P. Artura Fryza odbędzie się w poniedziałek 18 listopada godz. 12.00 w Kościele św. Stanisława Biskupa Męczennika w Kutnie-Łąkoszynie.

Listopad-14-13

Artur Fryz nie żyje

posted by Agnieszka

***

Dotarła do mnie dziś bardzo smutna wiadomość. Artur Fryz nie żyje.

I nie ma już Artura, a mieliśmy kiedyś pogadać o tym i owym. Nie tak krótko jak wtedy 18 marca przy herbacie w Mcdonaldzie, ale długo tak przyzwoicie. Od dziś tylko zostaną wiersze.

Artur Fryz – CZYTANIE Z KSIĘGI ŚWIĘTEGO KŁAPOUCHEGO -

prawda prawda

młody poeta przybyłowski
powiedziałby, że to kicha
pisać o tym co naprawdę się wydarzyło

a ja myślę że ciągle nikt nie napisał
co naprawdę się wydarzyło

**

- gdzie jest Pusia, babciu?
- pusia zasnęła, zasnęła na dłużej
- to gdzie teraz ona śpi?
- dziadek pewnie znalazł jej
jakieś wygodne miejsce

Listopad-10-13

Daniela Ewa Zajączkowska

posted by Agnieszka

***

Sprawa pospolita

Patriotyzm to nie jest tylko afera
dla agresywnych i łysych facetów
krzycząca szopka dla pań w moherach
To jest wspólnota marzeń i mitów

To co nas tworzy i to co nas niszczy
czego jesteśmy wiernym wyrazem
to piękna budowla i rejon zgliszczy
to co osobne i wspólne zarazem

To z czym być musisz stale w dialogu
aby zrozumieć samego siebie
i co nam sprawia kłopot na ogół
bywa jak syzyfowy kamień na grzbiet

Ot pospolita po prostu rzecz
zwykła uprzejmość prosta życzliwość
praca dla wszystkich wygrany mecz
To niepojęte pojęcie – miłość

Bilans

Są w ojczyźnie rachunki krzywd
z dnia na dzień dłuższe rachunki
win swoich nie pamięta nikt
w amnezji pomocą trunki

Smutny bilans ostatnich lat
wielu z nas oddał na straty
co się stanie gdy któraś z dat
zażąda od wszystkich zapłaty?

Jest nam z sobą naprawdę źle
jedni drugich niszczą i gnoją
diabeł miesza w tym polskim kotle
to jest winą moją i twoją

Są w ojczyźnie rachunki krzywd
zaciskają już się w pięści
pewnie z nas nie chciał tego nikt
obywatel – słowo bez treści?