Poetika – Portal Poetycki

Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki

Subscribe to Poetika – Portal Poetycki
Technorati
del.icio.us
Październik-28-09

Janusz Janyst

posted by Agnieszka

***

W Aspekcie Polskim z Października 2009 Rok XII, NUMER 144 Janusz Janyst napisał artykuł o CENTAURO, umieszczam go poniżej. Redaktorowi Janystowi w imieniu członków Grupy dziękuję za tę publikację.Pozdrawiam Agnieszka Battelli:)

Przejąć się chwilą
Dziękuję Ci Boże/ za niego i za nie/ i za poranną rosę/ i nogę bosą/ i to co nazywasz darem – pisze w wierszu bez tytułu Stenia Tkaczuk, reprezentująca łódzką grupę poetycką „Centauro”. Wiersz pochodzi z wydanego niedawno, kolejnego almanachu tej grupy, zatytułowanego, jak kiedyś piosenka Skaldów, „26. marzenie”. W tym samym tomie znaleźć można wiersz Jana Szałowskiego zatytułowany „Kuferek myśli”: Jutro o tej porze umrze Chrystus/ a ja mam jeszcze kilka godzin/ do Ostatniej Wieczerzy/ i nadal nie wiem/ jak rozpakuję swoje życie/ aby przy okazji nie wypadły/ ostatnie okruchy nadziei.
Wspomniana formacja poetycka istnieje już niemal trzy dekady. Nazwę przyjęła w 1981 roku w wyniku konkursu rozpisanego wśród swych członków. W konkursie zwyciężył Mariusz Panak, określając „Centauro” jako niezbadaną jeszcze formę istnienia materii złożoną z dużej ilości cząstek, lecz jednorodną. Faktycznie, z grupą związanych jest wielu poetów, mają oni chyba wspólny cel w tym sensie, że chcą – by użyć definicji poezji autorstwa Stanisława Brzozowskiego – „przejąć się chwilą”. Są w różnym wieku – kilkoro uczy się jeszcze w szkole, inni studiują, najwięcej pracuje, i to w zupełnie różnych zawodach – ale, niestety, zdarzają się też ludzie bez pracy. Dla nich wszystkich poezja stanowi pasję i, można rzec, zasadniczą formę duchowej samorealizacji. Tworzą w rozmaitych konwencjach, podejmują odmienną tematykę, posługują się różnymi środkami wyrazu. Przeważa na wskroś osobista, intymna w swym charakterze liryka, natknąć się można na odważne erotyki, lecz nie są wcale czymś wyjątkowym wiersze religijne, tak samo jak np. utwory dotyczące przyrody, historii i współczesności naszego kraju. Niektórzy układają nawet rymowanki satyryczne. Nakładają się więc na siebie różne sfery rzeczywistości, poetyckie sacrum przeplata się z profanum.
Poeci z „Centauro” mają swoją stałą bazę. Stanowi ją od dłuższego czasu Ośrodek Kultury „Górna” przy ul. Siedleckiej 1. Nie tak dawno minęło ćwierćwiecze poniedziałkowych spotkań poetyckich tam organizowanych. Aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że wieczory autorskie i biesiady poetyckie odbywają się też gdzie indziej – w klubach, bibliotekach, niekiedy nawet …w barze mlecznym „Smakosz” przy ul. Andrzeja Struga 7 – to nietypowe miejsce smakosze i koneserzy strof poetyckich na kilka godzin potrafią przejąć w swe władanie. Agnieszka Battelli, która prowadzi stronę internetową „Centauro” (www.poetika.pl – warto zajrzeć!) przewidziała na 21. października swój wieczór autorski w Akademickim Ośrodku Inicjatyw Artystycznych przy ul Zachodniej 54/56. Terenem spotkań jest też Bałucki Ośrodek Kultury „Rondo”. Prowadzi je tam z dużą erudycją – o czym już na łamach „Aspektu Polskiego” wspominałem, relacjonując jeden z wieczorów – Daniela Zajączkowska.
Głównym organizatorem posiedzeń i osobą pełniącą honory domu – na poziomie wysokiego profesjonalizmu dziennikarskiego – w siedzibie zasadniczej przy ul. Siedleckiej, przez które to posiedzenia przewinęło się przez minione lata podobno co najmniej pół tysiąca osób (licząc razem poetów i sympatyków) jest poeta, animator kultury i redaktor wydawnictw, Henryk Zasławski. Prawdziwy spiritus movens działań rzeczonego zbiorowiska miłośników Euterpe. A skoro już o wydawnictwach mowa, to warto wymienić dotychczasowe, zbiorcze tomiki (bo wielu autorów ma również publikacje indywidualne): „Almanach grupy Centauro” (1987), „Almanach jednego wiersza” (1990), „Almanach wierszy o miłości” (1992), „Kocham wieczór autorski na placu Wolności” (1995). Po tym tytule – z braku funduszy – nastąpiło 13 lat „chudych”. Ale, na szczęście, impas udało się przełamać i po długiej przerwie opublikowane zostało, dofinansowane przez Miasto Łódź, „26. marzenie”.
Współredaktorami tej pozycji są, obok Zasławskiego, wspomniana już Daniela Zajączkowska oraz Andrzej Drańczuk. Uwzględniono 123 autorów, niektórzy prezentują więcej niż jeden utwór. To, że jest ich tak wielu i że wiersze są na ogół zupełnie do siebie niepodobne, tylko urozmaica lekturę. Czytanie, niewątpliwie, wciąga, pobudza do refleksji. „Polska” Zasławskiego zaczyna się tak: Odebrano ci przeszłość/ groby przodków odwieczne/ na dawnych cmentarzach tylko wiatr/ i starcy którzy pamiętają/ zapalają świeczkę/ odebrano ci przeszłość/ oddzielono siostrę od brata/ brunatnymi i czerwonymi flagami/ zaprzeczono człowieczeństwu.
Ktoś powiedział, że współczesna poezja bywa niekiedy tylko pustą żonglerką słowami. Wiersze z „26. marzenia” i innych publikacji „Centauro” tego, bynajmniej, nie potwierdzają.
Janusz Janyst

Add A Comment