Subscribe to Poetika – Portal Poetycki – Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki
Technorati
del.icio.us
Luty-3-09

Kontakt

posted by Agnieszka
Tags:
  1. Jan Szałowski Said,

    Podeślę trzy wiersze w wersji elektronicznej, ale nie wiem na jaki adres???
    Pozdrawiam
    Jan Szałowski

  2. Anna Kowalska Said,

    Agnieszko, z tej strony Ania Kowalska. Dzięki za to, że jest Twoja strona, ale, również nie wiem gdzie jest odnośnik do maila, do Ciebie. Pozdrowienia serdeczne Dla Ciebie i dla Wszystkich ,których spotykam na twojej stronie

  3. Jan Szałowski Said,

    Agnieszko, podaj info o moim spotkaniu poetyckim:
    BOK „Rondo” ul. Limanowskiego 166 – wtorek, 28 kwietnia 2009 o 18:00 …
    Wtedy odbędzie się promocja mojego arkusza „Miniatury”

  4. Ela Celejewska Said,

    Witam, strona bardzo mi się podoba i zrobię linka z moich blogów. Miło z Twojej strony, że publikujesz także wiersze innych. Chyba też zrobię specjalnego bloga na cudzą twórczośc i dołączę do mojego 15-blogowego Blogowiska. Pozdrawiam Cie serdecznie, Ela
    Ps. Też nie mogę znaleźć Twojego maila…

  5. Ela Celejewska Said,

    Jeszcze ja… przepraszam, że zaczęłam od razu na ‚ty”, ale w Australii jest taki zwyczaj, mowimy sobie na ogół na ty, z wyjątkami oczywiście. Nawet jak czekam w urzędzie, czy u lekarza,wywolują mnie nie po nazwisku, tylko Elizabeth. A poza tym, też jestem muzykiem, też piszę wiersze i prozę… W jakis sposób robimy coś podobnego, dlatego wybacz mi Agnieszko to „tykanie” od początku, ale myslę, że tak jest prościej. Pozdrawiam serdecznie, Ela z Australii

  6. Agnieszka Said,

    Bardzo się cieszę, a tak wszelkie parapetówki mamy z głowy,nawiasem mówiąc ich nie lubię. Zawsze możesz zostać tzw.”wirtualnym ” członkiem Grupy ,adres prześlę na maila. Ta sprawa z adresem to taka mała ochrona przed spamem. Cieszę się ,że poznałam bratnią duszę, która na kontynencie ,gdzie chodzą ” do góry nogami” robi coś podobnego. to naprawdę wielka radość. Także te miłe słowa fajnie słyszeć, bo strona funkcjonuje dopiero od 17 marca. Moi koledzy z Grupy piszą naprawdę sporo , a ponieważ Grupa Centauro nie ma tendencji do klasyfikacji poetów, wszyscy mogą w niej doskonalić swój warsztat, dlatego uważałam, że twórczość członków Centauro powinna się na stronie znaleźć. Chętnie umieszczę link Twojego bloga u siebie. Reszta na maila. Pozdrawiam Agnieszka:)

  7. Józef Komarewicz Said,

    GALAKTYKA

    TARNOWSKICH POETÓW I MALARZY

    ZDERZENIA 2009

    Święto Miasta Tarnowa

    Miejsce – Park Strzelecki, plener przed Restauracją „Wenecja”

    Termin – 6 czerwca 2009, godz.16

    Organizator:

    Firma Marketingowa „HEKTOR” Sp. z o.o.

    Współorganizatorzy:

    Wydział Kultury Urzędu Miasta Tarnowa

    Powiat Tarnowski

    Gminne Centrum Kultury w Żabnie

    Grupa Poetycka „Obserwatorium”

    Stowarzyszenie Autorów Polskich, Oddział w Tarnowie

    Sponsorzy:

    KSG Sp. z o.o. w Tarnowie, Oddział Zakład Gazowniczy w Tarnowie

    Zespół Efektywnych Technik Obliczeniowych ZETO S.A.

    Restauracja „Wenecja Park” w Tarnowie,

    Firma „Hortar” w Tarnowie,

    Patronat medialny:

    Oficyna Wydawnicza „Hektor w Drodze”

    Gazeta Targowa eGALAKTYKA.pl

    Międzynarodowe Wirtualne Targi Internetowe eGALAKTYKA.pl

    Portal Aktywnych Europejczyków europae.pl

    W programie:

    FONTANNA POEZJI

    Wiersze na alejkach Parku Strzeleckiego czytają tarnowianie i zespół „Voices”.

    WERNISAŻ WYSTAWY PLENEROWEJ TARNOWSKICH ARTYSTÓW PLASTYKÓW

    Artyści: Zuba Ben, Anna Śliwińska, Rodzina – Jagoda, Magda, Marek, Jacek Janiccy, Marek Niedojadło, Michał Poręba, Wojciech Ruszel.

    Gawędę okolicznościową Nr 691 wygłosi artysta grafik Jerzy Napieracz.

    Aranżacja wystawy: Krystyna Szaforz

    PREMIERA TOMIKU POEZJI „GALAKTYKA POETÓW”, GRUPY POETYCKIEJ „OBSERWATORIUM”

    Poeci czytają swoje wiersze: Anna Karecka, Lucyna Krupa, Jolanta Kwiek, Magdalena Lis, Maria Piec Łepkowska, Anna Szymańczuk, Helena Urbanik, Jerzy Barczyński, Władysław Bożek, Kazimierz Karwat, Józef Komarewicz, Stanisław Lis, Zbigniew Mirosławski, Mirosław Przybyła, Dariusz Strzelczyk, Andrzej Szczepański.

    WALKA KARNAWAŁU Z POSTEM

    W wykonaniu zespołów Centrum Kultury w Żabnie: Występują: Zespół muzyczny KOMARAŃCZE, w składzie: Kamil Patulski – perkusja, Krzysztof Wójcik – gitara, Piotr Niedojadło – klawisze, Krzysztof Grześkiewicz – śpiew, Marcin Grześkiewicz – gitara solowa, Bartek Lechowicz – instrumenty perkusyjne, Katarzyna Kołodziej – skrzypce.

    Zespół tańca nowoczesnego VOICES, choreografia Paweł Potempa. Zespoły folklorystyczne: „Bobrowianie” (pieśni Powiśla Dąbrowskiego), zespół dziecięcy: (pieśni rybałtowskie w transkrypcji Romana Brandstaettera). Degustacja produktu regionalnego: „ciasteczka rechotki”.

    LICYTACJA WIERSZY I OBRAZÓW

    Rozpoczęcie w dniu 6. maja 09r. o godz.16:00.

    Kontynuacja na Portalu Aktywnych Europejczyków europae.pl

    KONCERT ARTYSTÓW „PIWNICY POD BARANAMI

    W programie:

    DIABŁY, WIEDŹMY I PANNY NAIWNE

    Występują:

    Barbara Szczepańska Herman -„Judyta”

    Akompaniament – Tomasz Pierzchała

    Prowadzenie:

    Wojciech Markiewicz

  8. Agnieszka Said,

    Witamy Tarnowskich Poetów, myślami będziemy z Wami Pozdrawiam:)

  9. Jerzy Said,

    Prosimy o ortografię na odpowiednim poziomie.

  10. malgorzata malinowska Said,

    pozwolilam sobie przesłać do oceny link skromnego blogu Roberta Lesika-poety niepokornego,który jak twierdzi:- poezja siegnęła bruku.

  11. Agnieszka Said,

    Oczywiście z przyjemnością umieszczę link ( robertlesik.eblog.pl ) u siebie, niemniej na stronie, którą prowadzę wierszy nie oceniam. Nie czuję się do tego upoważniona .Jeśli się pojawiają komentarze to są to wypowiedzi osób zaglądających na stronę. Prowadząc stronę założyłam,że każdy odpowiada za to co pisze i na każdym etapie swojego rozwoju, ma taka osoba fanów swojej twórczości.Dlatego też strona nie ma wprowadzonej opcji głosowania na teksty, jest to miejsce li tylko służące propagowaniu twórczości, osób związanych z Grupą Literacką CENTAURO.

  12. Jerzy Said,

    A co się dzieje w kwestii Monologu? Czy będzie dalsza częśc?

  13. Agnieszka Said,

    Dziękuję za zainteresowanie, materiał „Monologu z moją Matką” jest w trakcie powstawania, niewątpliwie wymagać będzie jeszcze kilku korekt,ale w okresie letnim znajdzie się na stronie.Pozdrawiam Agnieszka Battelli

  14. Agnieszka Said,

    Miejski Dom Kultury oraz Towarzystwo im. Marii Konopnickiej informują o XX Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim o Mojej Ojczyźnie. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest nadesłanie w terminie do 30 czerwca dwóch niepublikowanych dotąd utworów poetyckich o tematyce patriotycznej. Dokładne informacje znajdują się w regulaminie konkursu oraz na naszej stronie http://www.mdkprzedborz.cba.pl w zakładce KONKURSY FESTIWALE.
    Pozdrawiam
    Agnieszka
    MDK Przedbórz

  15. Patrycja Said,

    Witam serdecznie.
    Muzeum Okręgowe w Tarnowie organizuje Międzynarodowy Konkurs Poezji romskiej im.Papuszy o złote pióro Papuszy.Jest to już druga edycja konkursu( pierwsza w 2007 roku ). Konkurs organizowany jest w setną rocznicę urodzin Bronisławy Wajs-Papuszy, znanej poetki cygańskiej, której twórczość nacechowana osobistym pierwiastkiem przeżyć i obserwacji otaczającego świata, odsłania wrażliwą i niezwykle utalentowaną postać, dostrzeżoną i docenioną w kręgu literackim i nagrodzoną wyróżnieniami.
    Szczegółowe informacje znajdują się na stronie Muzeum Okręgowego w Tarnowie wraz z regulaminem oraz kartą zgłoszeń.-www.muzeum.tarnow.pl
    Z pozdrowieniami.
    Patrycja Wietrzyk

  16. Wydawnictwo Astrum Said,

    Wrocław, dn. 11.08.2009

    Temat: Wydaj się w książce – zaproszenie do współpracy z Wydawnictwem Astrum

    Aleksandra Otrębska
    Asystent – Redaktor serii wydawniczej http://www.wydaj-sie.pl
    071 328 19 22
    e-mail: o.otrebska.astrum@wp.pl

    Szanowni Państwo,

    wydawnictwo Astrum z okazji przyszłorocznych obchodów 20 lecia swego powstania (1990 – 2010), przygotowało dla swoich wiernych, a także nowych Czytelników szereg ciekawych inicjatyw promujących jego markę. Najważniejszą z nich jest MOŻLIWOŚĆ WYDANIA W NASZEJ OFICYNIE WŁASNEGO, NAPISANEGO PRZEZ SIEBIE WIERSZA, OPOWIADANIA, POWIEŚCI, PŁYTY AUDIO Z WŁASNYMI TEKSTAMI CZY NAWET KOMPOZYCJAMI MUZYCZNYMI. DLA AUTORÓW POWIEŚCI, KRYMINAŁÓW, ROMANSÓW, BAJEK DLA DZIECI ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ NAGRANIA SŁUCHOWISKA (NIE MYLIĆ Z CZYTANYM AUDIO BOOKIEM), A NAWET FILMU ANIMOWANEGO.

    Wiek autorów nie ma znaczenia, ważne by poprzez swoją twórczość mieli coś do powiedzenia Czytelnikowi. Tak więc treść utworu: jego wartość i jakość leżą po stronie Autora, natomiast wydawnictwo zapewnia przygotowanie redakcyjne, edytorskie. A po wydaniu książki także promocję autora i dystrybucję w sieci sprzedaży w całej Polsce.

    Utwory umieszczane w książce, przed ich publikacją będą oceniane, kierowane do solidnego opracowana redakcyjnego i wydane z dużą starannością edytorską.

    1.Tomik wierszy będzie blokiem książki o wymiarach 195mm na 195mm (kwadrat), oprawa broszurowa, stron ok. 104. Dotacja za jedną stronę z wierszem w wyżej wymienionej książce wynosi 100 zł. netto (ok. 110 zł. brutto – podatek ok. 10% od umowy autorskiej). Dodatkowo można też umieścić biogram (cena za jedną stronę podobnie jak za jedną stronę z wierszem wynosi 100 zł. netto).

    2.Opowiadania, powieści, inne materiały prozą będą wydane w książce formatu A5, oprawa broszurowa, stron 152. Dotacja – 10 stron opowiadania to kwota 400 zł. netto (440 zł. brutto – podatek ok. 10% od umowy autorskiej). Dodatkowo można też umieścić biogram (cena za jedną stronę podobnie jak za jedną stronę wynosi 100 zł. netto)

    3.Cała książka z tekstami jednego autora – parametry jak wyżej. Dotacja wynosi 4500 zł. netto (ok. 5000 zł. brutto).

    SPEŁNIJ SWOJE MARZENIE ! WYDAJ-SIĘ !

    Szczegóły także na stronach wydawnictwa Astrum.
    http://www.wydawnictwo-astrum.pl
    http://www.wydaj-sie.pl

    Zapraszamy do odwiedzenia i zakupów w księgarni internetowej wydawnictwa Astrum http://www.wydawnictwo-astrum.pl a szczególnie do zapoznania się z tomikami poetyckimi Lecha Tkaczyka wydawanymi wraz z płytą muzyczną (poezją śpiewaną) w urodzie i koncepcji serii Wydaj się w książce.

    Prezes Wydawnictwa Astrum
    Lech Tkaczyk

  17. jerzy Said,

    Droga Pani jestem mocno zawiedziony portalem. ;Monolog” umarł śmiercią naturalną, poezji Pani nie widac,piosenek także, a wiadomości typu co, gdzie, kiedy możemy uzyskac z innych źródeł. Jaki więc cel przyświeca?Komentarzy także brak. Pozdrawiam Jerzy

  18. Agnieszka Said,

    Szanowny Panie, mam nadzieję ,że mój obszerny list na Pańską pocztą chociaż w części rozwiał Pana wątpliwości. Pozdrawiam Agnieszka Battelli

  19. jerzy Said,

    Droga Pani! Na maila nic nie otrzymałem,a wolałbym polemikę uprawiac na forum.Pozdrawiam.Jerzy.

  20. Agnieszka Said,

    Dziwi mnie,że Pan nie otrzymał listu wysłanego 24 sierpnia, w takim razie umieszczam na forum ten list.
    Ja natomiast nie chciałabym, by prowadzony przeze mnie portal stał się miejscem , które zdominują wiadomości na forum,
    a był miejscem służącym przede wszystkim autorom.
    Poniżej list:
    Przykro mi ,że jest Pan zawiedziony. Portal nie służy prezentacji mojej
    osoby, ale także twórczości moich kolegów z Grupy Literackiej CENTAURO.
    Wakacje mają to do siebie,że pewne sprawy się spowalniają. Co do
    Monologu…, jest to początek osobistego rozliczania się z życiem i
    sprawami , które miały wpływ na kształtowanie mojej
    osobowości.Tematów jest tak wiele i wątków, że muszę przyznać,że
    trudno mi się zdecydować na priorytety. Nie chcę wprowadzać
    bałaganu.Cieszę się jednak,że mimo, iż jest Pan zawiedziony wzbudza to
    jakieś emocje:)A a to chodzi. Co do poezji , to z przyczyn czysto
    technicznych i marketingowych nie umieszczałam swoich wierszy, właśnie
    oddałam tomik do druku, w październiku będzie miał promocję w Łodzi,
    a 21 listopada w Berlinie w „Domu Polskim”. Stronę prowadzę sama, a od
    moich kolegów poetów muszę wymuszać teksty w formie elektronicznej,
    niestety większość nawet nie wie jak włącza się komputer(: O
    piosenkę poproszę moją zaprzyjaźnioną duszę, czyli syna by
    zamieścił na portalu, bo przekracza to moje chwilowe umiejętności
    informatyczne. Dziękuję za wypowiedzi i te dobre i te krytyczne, bo
    mając takich czytelników naprawdę chce się jeszcze coś robić.
    Pozdrawiam serdecznie:) Agnieszka Battelli.

  21. jerzy Said,

    Droga Pani. Dziękuję za odpowiedź. Czuję się usatysfakcjonowany.Będę z ciekawością śledził portal.Jerzy.

  22. jerzy Said,

    Halo. Czy jeszcze ktoś coś pisze tutaj poza mną?

  23. Agnieszka Said,

    Z tego co ja widzę po licznikach tak mniej więcej ok 40 osób dziennie czyta, przede wszystkim wiersze .Myślę że problem blogowania polega na tym,że ludzie do których skierowana jest strona, czyli czytelnicy mający parę lat za sobą, nie lubią blogować. Natomiast autorzy, a także ich czytelnicy w Łodzi spotykają się na spotkaniach, ostatnio średnio 3-4 w tygodniu i bezpośrednio dyskutują.Bywam na tych spotkaniach i jak widzę tak to działa.Pozdrawiam serdecznie stałego czytelnika Agnieszka Battelli:)

  24. Lalka Said,

    Agnieszko, czy istnieje możliwość dopisania w WYDARZENIA „Agnieszka Battelli – Małe miasteczka – tomik”, jako Tags hasła odnoszącego się do moich ilustracji – np.Lalka Dudek ?

  25. Agnieszka Said,

    Witaj to będzie w tym późniejszym terminie, bo jak widzisz nie ma tam w obecnej chwili jeszcze nic, ani kto prowadzi, kto występuje ani też wydawcy.To jest na razie tylko taka zajawka bo termin jeszcze odległy to i tak zgubiło by się na stronie. W przyszłym tygodniu po spotkaniu w Barze Mlecznym , będę wprowadzać pełne zapowiedzi. Pozdrawiam Agnieszka:)

  26. Lalka Said,

    U Ciebie to jest fantastyczne, że „mówisz i masz”, a więc od razu reagujesz na sygnał. Dzięki za natychmiastową informację.
    P.S. … i za to, również Cię uwielbiam.

  27. jerzy Said,

    Zaintrygowany zerknąłem na dział felietony i inne . Z przykrością stwierdziłem masę błędów interpunkcyjnych i nieco gramatycznych.Jestem zdania,iż piszący powinni by szczególnie uczuleni na tę sferę.Pozdrawiam

  28. Agnieszka Said,

    I jak widzę ten dział z pewnością wywoła reakcję czytelników. Dziękuję za tę wypowiedź:) Myślę ,że autor tego tekstu weźmie sobie to do serca i dzięki temu poprawi błędy.Pozdrawiam serdecznie.Agnieszka Battelli.

  29. Lalka Said,

    Szanowny Panie Jerzy.
    Miło mi, że znalazła się choć jedna Osoba, która z uwagą przeczytała tekst „Sztuka art deco”.
    Sądziłam, że od razu po jego zamieszczeniu znajdą się Czytelnicy, którzy wychwycą błędy – toż to przecież strona literacka.
    Dziękuję za uwagi.
    Łączę pozdrowienia – Teresa.

  30. Lalka Said,

    Tym razem komputer sam postawił kropkę w wyrazie „art”, więc proszę Cię Agnieszko o usunięcie tego błędu.

  31. jerzy Said,

    Oj ,brakuje mi polemiki. A byłoby o czym. Pozdrawiam

  32. Agnieszka Said,

    Szanowny Panie Jerzy miło widzieć Pana komentarz.Proszę napisać co tam w duszy gra, to może mnie uda się tę lukę braku polemiki wypełnić. Pozdrawiam Agnieszka Battelli

  33. Lalka Said,

    Twoją Mamę po raz pierwszy zobaczyłam będąc na letnisku, gdzie w tej samej willi położonej w sosnowym lesie nad rzeką spędzaliśmy wakacje w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. (Ciebie nie było jeszcze na świecie !). I taka pozostała w mojej pamięci na zawsze: szczupła, wysoka i ruchliwa. Po latach zauważyłam, że była niezwykle piękna i zgrabna o nadzwyczajnej i niebanalnej osobowości.
    Agnieszko, wiele cech odziedziczyłaś po Mamie; to jest wspaniałe !!!

  34. jerzy Said,

    Pozdrawiam. Mam pytanie, gdzie można nabyc tomik Małe miasteczka?

  35. Agnieszka Said,

    Witam Panie Jerzy, tomik jest do nabycia na spotkaniach autorskich, mogę także przesłać na adres domowy, jak do tej pory nie opracowaliśmy z wydawcą http://www.poetika.pl sposobu sprzedaży wysyłkowej, a będziemy musieli to zrobić , bo strona jest non profit, a planujemy wydawanie ok. 12 tomików rocznie różnych autorów i skierowanych do różnych czytelników. Zarówno dorosłych jak i dzieci.Dla Pana jako stałego czytelnika strony z przyjemnością tomik prześlę gratis.Pozdrawiam Agnieszka Battelli:)

  36. Bożena Said,

    Wspomnienie z Wieczoru Poetyckiego Agnieszki Battelli w Berlinie

    Przy lampce czerwonego wina, w blasku świec zadumałam sie nad Małymi Miasteczkami.

    A.Battelli śpiewem wytworzyła intymną atmosferę w każdym z utworów śpiewanych i czytanych znajdowałam słowa, które składały się na interesujący obraz poetycki…
    Agnieszka wspominająca mamę, Agnieszka w erotyku, krótkie wiersze z dotykiem, Agnieszka
    oczekująca listu od Boga…AGNIESZKA PATRIOTKA…itd

    Wspierana słowem Danielki Zajączkowskiej sprawiła, że poczułam się jak na Siedleckiej 1
    wsród moich przyjaciół….szkoda, że tak krótko.

    Dziękuję bardzo, że pamiętacie…dziękuję z całego serca…
    pozdrawiam wszystkich…

    Bożena Pawełczyk

  37. Agnieszka Said,

    Świetnie,że się odezwałaś, czekam na teksty i z przyjemnością przekazuję pozdrowienia od Hani Prosnak. Bardzo się ucieszyła z przekazanych pozdrowień.

  38. jerzy Said,

    Pozdrawiam. Krótkie pytanie.Czy ktoś z grupy Centauro startował w konkursie poetyckim im. Jacka Bierezina, a jezeli nie to dlaczego?

  39. Agnieszka Said,

    Muszę powiedzieć, że nie wiem , ale chyba nikt nie startował. Przyczyn nie znam. Pozdrawiam :)

  40. Asia Said,

    Witam Pani Agnieszko !
    Jako wielki sympatyk i niepisany czlonek ” Centauro ” a takze przyjaciolka Danieli Zajaczkowskiej , za jej rada pragnelabym przesylac od czasu do czasu wiersze , ktore powstaja wprawdzie nie zaczesto ale jednak – na adres waszej strony. Jezeli to mozliwe bardzo prosze o kontakt prywatnie badz na Forum.
    Goraco pozdrawiam i przesylam wyrazy uznania i szacunku.
    Joanna Rzezinowska

  41. Agnieszka Said,

    Witam Pani Joanno,cieszę się na ten kontakt i czekam na teksty. Adres podam na Pani pocztę.Proszę o przysyłanie w WORDZIE najchętniej 12 i jeśli możliwe to bez jakiś wymysłów graficznych .,np.litery każda w innym kolorze.To mi trochę ułatwia pracę.Pozdrawiam ,adres zaraz wysyłam Agnieszka Battelli:)

  42. Grzegorz Said,

    Agnieszko! Po wielu,wielu latach,dzięki Liście Wildsteina,dowiedziałem się kto mnie wtedy „podkablował”
    w Szwecji…Kolega z tego samego roku w Szkole Teatralnej.Pozdrawiam Siostrzyczko już Babciu :-)

  43. jerzy Said,

    Co się stało z Monologiem?Nie mozna przeczytac. Pozdrawiam.

  44. Agnieszka Said,

    Dziękuję za uwagę techniczną u mnie otwiera się normalnie, ale spróbuje skopiować i umieścić jeszcze raz.Może to być także jakiś problem z przeglądarką której Pan używa. Pozdrawiam i próbuję coś z tym zrobić, mam prośbę by mi Pan napisał czy otwiera się czy nie, bo u siebie nie widzę błędu. Agnieszka Battelli:)

  45. jerzy Said,

    Teraz się otwiera. Jerzy

  46. Agnieszka Said,

    Dziękuję takie sygnały są dla mnie bardzo ważne, Monolog wysyłałam z innego komputera, pewnie inaczej programuje.Pozdrawiam Agnieszka Battelli:)

  47. ewa Said,

    pozdrawiam tomik przeczytany ok

  48. Jan Szałowski Said,

    Siedlecka wróci wraz z Przybyszewskiego, jak ruszą pojazdy szynowe na Kilińskiego a mróz ucieknie w zaświaty, zaś Polinezja i NY pod wodą się znajdą;) Idę spać po męczącej sobocie!!!

  49. jerzy Said,

    Szanowna Pani! Przykro mi, ale po ostatnich tekstach stwierdzam,iż stratą czasu jest ich czytanie.Polecam ostry kurs polonistyczny. Z poważaniem.

  50. Agnieszka Said,

    Przykro mi, że stracił pan cenny czas, który Pan poświęcił na czytanie strony. Z pewnością w internecie znajdzie Pan coś dla siebie. Pozdrawiam Agnieszka Battelli:)

  51. Jan Szałowski Said,

    W sobotę 20 marca o godz. 18:00 w RONDZIE jest wieczór poezji Magdy Marczyńskiej.
    Polecam, bo warto Magdę polecać:)

  52. Janek Said,

    Witam w te smutne dni, Pani Agnieszko. Sprawiły, że zapragnąłem się „ujawnić” ze swoją pisaniną do szuflady. Adres dostałem od mojego wieloletniego przyjaciela, Janusza Janysta, który mnie zmobilizował do zajrzenia na tę stronę. Wiersz który przesyłam powstał „na goraco” w pamiętną sobotę… Oto on. Może coś w kimś poruszy…? Pozdrawiam serdecznie. Jan Dominikowski

    Mgła

    Przez siedemdziesiąt lat samotnie
    Leżeli w ziemi zapomnianej.
    Wystygli, wsiąkli, wrośli w drzewa
    I tak przez lata w ciszy trwali.
    Tu przyjeżdżali, odjeżdżali
    Córki, synowie, wnuki, wnuczki,
    Sączyli w ziemię słowa modlitw
    I odchodzili, zostawiali…
    Zasnuła mgła katyński las,
    Tajemna, ciężka, lepka mgła,
    Gotowy już ofiarny stos,
    Dopełnia się męczeński czas.
    I świtem skrzydlo Orzeł Biały
    Zanurzył w ziemię pełną krwi;
    Rozerwał pierś i martwy padł
    Na stary grób, dziurawe czaszki
    I złoty róg, i sznur, i pas…
    Do krwi wylanej w czarne dni
    Bóg chciał dołączyć i ich krew,
    By trwała pamięć ofiar zbrodni,
    Aby zamknęli wąskie usta
    Ci, co wciąż syczą, że już dość
    Sztandarów, pieśni, hymnów, modlitw;
    Strząsnęli z oczu twarde łuski
    Żmijowych źrenic, bielm szatańskich,
    Nie podnosili rąk kupieckich
    Na Drzewo Święte Męki Pańskiej.
    Boże, Ty przyjmij ich w ramiona,
    Przyjmijcie, bracia zamęczeni.
    My zostaniemy z wami, z nimi
    Sercem w katyńskiej, polskiej ziemi.

  53. Agnieszka Said,

    Dziękuję bardzo , za piękny tekst, znajdzie się za chwilę na stronie. Słowo bowiem pozwala wyrazić ból,rozpacz, a niestety w tym momencie staje się zapisem powstającej przy nas historii naszego Narodu. Pozdrawiam Agnieszka Battelli.

  54. Rafi Said,

    CHCĘ BY NADAL LECIAŁ JESZCZE…albo „ABSTRAKCJA” SMOLEŃSKA

    Nadal leci
    Choć skrzydła oba złamane
    Kulejąc wzlata i opada
    Prąd powietrza
    Pomocną podaje Mu rękę
    Wspiera się niczym laską
    Nie upada
    Wiosna nadzieje mu niesie
    Bedzie lepiej!
    Pióra się sypią z nieba śniegiem
    Ale to kwiecień plecień
    (co losu też nici zrywa i przeplata)
    Łzy się osuszą w lecie
    Słońce wyjdzie zza chmur
    Jeszcze nie raz będą (dziejów) deszcze…

  55. Agnieszka Said,

    Dziękuję za tekst, oczywiście z przyjemnością umieściłabym tekst podpisany imieniem i nazwiskiem autora, ale ponieważ jako autor tego Pan nie zrobił podpisałam nickiem z którego przyszedł tekst. Niemniej jeśli uzna Pan chęć ujawnienia nazwiska proszę dać znać. Pozdrawiam Agnieszka Battelli.

  56. Danuta Bartosz Said,

    Pani Agnieszko,
    Pycha, zazdrość, zawiść, egoizm – to obce słowa dla Pani. Nie znając mnie, zamieściła Pani moje wiersze
    na własnym Portalu. Jest to zjawisko niecodzienne. W dobie wzajemnych ataków i przepychanek nagle odkryłam kogoś, jakby nie z tego świata: altruistkę, która bezinteresownie lansuje innych.
    Tylko ktoś o nieprzeciętnej wrażliwości, życzliwości i pięknym wnętrzu potrafi podzielić się kromką literackiego chleba. Pani Agnieszko, na mojej „leciwej” drodze (70 plus) nie spotkałam dłoni tak otwartej, ciepłej, serdecznej, pomocnej, jak Pani.
    Niech Panią Bóg wynagrodzi za tę życzliwość i piękno, które Pani garściami rozdaje.
    Pozdrawiam, Danuta Bartosz

  57. Agnieszka Said,

    Bardzo jestem miło zaskoczona Pani słowami, dziękuję bardzo:) Pozwolę sobie skontaktować się z Panią na Pani maila. Agnieszka Battelli.

  58. RILU Said,

    Dobry Wieczór Agnisio
    Fajna strona i ciekawa .Ja coś niecoś tworzę .Piszę o SLA na forum http://www.mnd.pl
    Twoja ocena byłaby interesująca. Mam też swoją Homepage http://www.als-rilu.de
    Serdecznie pozdrawiam
    RILU

  59. Agnieszka Said,

    Miło,że piszesz , niestety nie zajmuję się krytyką tekstów, ale mogę je przedstawić na spotkaniu w Grupie Literackiej CENTAURO i przesłać Ci co sadzą o Twoich tekstach członkowie Grupy. Jest wśród nas kilka osób zajmujących się krytyką literacką tak więc nie byłyby to wypowiedzi bez podstawy. Ja sama nie czuję się na tyle kompetentna, by podejmować się krytyki. Mówiąc bowiem byle co i nie mając do tego podstaw merytorycznych, można naprawdę nieźle komuś w życiu namieszać.Skontaktuję się z Tobą na maila i jeśli zechcesz przyślij teksty. Pozdrawiam Agnieszka Battelli:)

  60. Lalka Said,

    Agnieszko – Twój recital uszlachetnił mój wernisaż wystawy „w kolorze”. D Z I Ę K U J Ę !!!

  61. Rafał Maj Said,

    SŁOWA

    Bolą Mnie słowa
    Ściska Mnie w gardle
    Na piersi kamień dusi
    Bolą Mnie słowa
    Bardziej niż zęby i głowa
    Zamilczeć chciał bym
    Lub słów z siebie dobywając morze
    Na śmierć się zakatować
    Gdy widzę
    Jak lekko przychodzi ludziom
    Słowem żonglować
    Gdy Ja musiałem stać się siłaczem
    By jedno słowo wypowiedzieć
    KOCHAM!

  62. Rafał Maj Said,

    taki ponocny ;-)

    BAJA

    Pięknie wypełniasz Mi myśli
    Jak pierzem miękkim
    Wyściełany jest jasiek
    Na którym swa głowę
    Do snu kładę
    Choć wolałbym czuć
    Jedrność Twych ud
    W dłoni trzymać
    Twój pośladek
    I jak po jabłka
    Twych piersi nagich sięgać
    Twej twarzy jasnej
    Jak Księżyca pełnia
    Tajemnicę zgłębiać
    I gdy Mi nieba przychylasz
    Oczy jak spadające gwiazdy
    Pocałunkiem gorącym
    Dech Mi zabierasz
    Czuje się jak pył marny
    Nic w zamian nie mogę Ci dać
    Tęsknię za Tobą
    Nawet w snach..

  63. Wiesław Said,

    Pani Agnieszko, przeczytałem, odsłuchałem. Jestem zauroczony. Pozdrawiam Wiesław W.

  64. Agnieszka Said,

    :) :)

  65. Rafał Maj Said,

    NA DOBRE I NA ZŁE (dla Basi)

    Nie chcę
    By zatrzymał się czas
    Chcę widzieć Cię o zachodzie Słońca
    I gdy opromienia Cię jego blask
    Łzę otrzeć
    Gdy smutek oczy podrażni
    I gdy w głos będziesz się śmiać

    Kocham Twe ciało
    Cudne dziewczęce
    I kochał je będę nadal
    Kiedy trochę zwiędnie
    Po co zatrzymywać czas?
    Niech biegnie
    W Raju będzie Nam pięknie…

  66. Rafał Maj Said,

    GDY CIEBIE NIE MA..

    Gdy Ciebie nie ma
    To głowa Ma w ramiona więdnie
    Spuszczona
    Jak tulipanom
    Szyje robią się łabędzie
    Wygięte
    Gdy wody brak
    A wcześniej kwitły tak pięknie
    Dywan tworząc
    Jak na festiwalu w Cannes (fon. Kan)
    I skrzydła na wietrze rozpięte
    Jak obłoki śnieżnobiałe
    Obejmowały powietrze
    Rześkie
    A teraz latać się nie chce
    I czuje się jak anioł
    Któremu skrzydła zostały odjęte
    Jakby z Nieba spadł
    W czarnym asfalcie
    To białe miejsce
    Me ciało martwe
    Tworzy pas..
    Gdy Ciebie nie ma..

  67. Jan Szałowski Said,

    Przeczekać deszcze doczekać czerwca
    czasu nie tracić na zbyteczne rzeczy

    Pomyśleć o tym co za dni ileś-tam-dziesiąt
    zdarzyć się może po zachodzie słońca

    Zaniedbać Siedlecką lecz żyć Centauro
    i pędzić żywot wart ileś-tam-talarów …

  68. Rafał Maj Said,

    OSWOIĆ…

    Oswoiłaś Mnie
    Gdy spod powieki
    Oczy Twe łagodne wyjrzały
    Wtedy się uśmiechnąłem
    A Twoje policzki rumieńcem pałały
    Lekkie Twych rzęs mrugnięcie
    Fale ciepła w Mym sercu wywołały
    Dłonie Mi drżały
    I wtedy złapałem Twą rękę
    Lecz drgania nie ustały
    I tak wdzięcznie
    Z sercami Naszymi się zestrajały

    Może gdybyś miała wtedy oczy zamknięte
    Ja ślepy
    głuchy
    nieczuły był
    Na to wielkie serce
    Które kryje Twe wnętrze

    Oswoiłaś Mnie
    I teraz odpowiedzialna
    Za Mnie jesteś ;)

  69. Rafał Maj Said,

    PRETENSJONALNY…

    Słowa..
    A zatrzasnęły wrota
    Choć serce wali
    Pięściami
    W bramę
    Dłonie już rdzawe
    Łapią za kratę
    Widać z oddali
    Lico blade
    Upiornie w oczy razi
    Przy nodze leży flak mały
    Już nie drży
    Choćby tak dla zasady
    Bo wiatr się zimny zerwał
    Jakiś przechodzień zatroskany
    Kijem go trąca
    ‚Może znów jakiś pijany’
    Niech leży
    W sumie jest ciepło
    Mrówek się pierścień zaciska
    Wreszcie coś konkretnego
    Zatachają do mrowiska
    Pożytek chociaż taki
    To moje piekło…
    Serce mi pękło…

  70. Rafał Maj Said,

    zaskoczony jezdem ;-) że pojawiają się tu moje sms…więc dodam jeszcze ten jeden który powstał obok tego własnie opublikowanego Na zdrowie panie i Panowie ;-)

    ŻART TAKI.. (pretensjonalny cd)

    Brzuch mnie już boli
    Z ust toczę pianę
    Oczy wychodzą mi z orbit
    Na oścież rozwarłem swą krtań
    Lecz głos mi nie ochrypł
    Bo dźwięku
    Żadnego nie mogłem dobyć
    ‚Im bardziej boli
    Tym głośniej trzeba się śmiać’
    Ale jak długo
    Do życia można podchodzić żartem
    Chciałem być wolny
    Swoją Anarchie stworzyć
    Lecz ciężko odrzucić mi spadek
    Za grosz sumienia już nie mam
    Do dna opróżniłem i tak pustą sakwę
    Wiec potraktuj mnie jak przydrożny znak
    Podnieś nogę i olej!
    Kocham Cię
    Więc mówię
    Odejdź!

  71. Rafał Maj Said,

    Ps Panie miało być tez z dużej litery Przepraszam ;-)

  72. Rafał Maj Said,

    VI przykazanie

    Z Naszą miłością
    Musieliśmy chować się do szafy
    I strzegliśmy jej zazdrośnie
    A gdy podrośliśmy w tej milości trochę
    Naszym zchronieniem były krzaki
    A potem
    Jeździliśmy samochodem
    I na tylnej kanapie
    Opowiadaliśmy bajki
    Gorącymi ustami
    Szeptanym słowem
    Zaborczymi rękami
    I nagle światło w oknie
    Policjant do drzwi puka
    I już chciał palcem grozić
    Lecz gdy do notesu Nasze nazwiska zbierał
    Rysował przy nich serduszka
    Pewien jestem
    Że gdyby wypisywał mandaty
    Ozdobił by je w kwiaty

  73. izabella Said,

    piękne jest to co piszesz…. to Twoje własne pisanie? ja też mam trochę swych własnych wierszy i chciałabym je może wydać lecz nie wiem jak się do tego zabrać..pozdrawiam Cię Rafał. Iza

  74. Agnieszka Said,

    Skontaktuję się na maila. Ostatnio walczę z zalewem spamu, na szczęście strona nie jest otwarta , każdy komentarz muszę akceptować ręcznie, tak więc jakoś udaje mi się zapobiegać spamom. Odpisze na adres mailowy, który mi się wyświetlił przy komentarzu. Pozdrawiam Agnieszka Battelli.

  75. Ela Said,

    Trafiłam dziś przypadkiem na tę stronę. Widzę, że wiele osób publikuje tu swoje wiersze. Ja też chciałabym opublikować jeden z moich wierszy:

    Gdy los oszczędzić Cię nie ma zamiaru,
    gdy nieszczęściem sypie i nie ma umiaru,
    podnieś swą głowę i w górę spójrz-
    nie daj się pomimo grzmotów i burz!

    Nie dajmy się i przetrwajmy to-
    choćby na ziemi żyło tylko zło
    nie bądźmy nigdy załamani-
    pokażmy, że jesteśmy niepokonani!

    Gdy wszystko na przekór Tobie się dzieje,
    gdy już zaczynasz tracić nadzieję,
    bądź twardy- choć rada trudna to.
    Nie daj się! Niech Cię nie pokona zło!

    I choćbyś już szanse miał znikome
    i wszystko miał porzucić- co cenne i znajome-
    niech świat zobaczy, że jesteśmy kochani.
    Staniemy wbrew niemu- NIEPOKONANI!

  76. Agnieszka Said,

    Z przyjemnością umieszczę Pani tekst w dziale wiersze, tylko jeśli to możliwe proszę o podpisanie tekstu imieniem i nazwiskiem. Pozdrawiam i życzę wielu wierszy Agnieszka Battelli:)

  77. jolanta Said,

    Miła Pani Agnieszko, to co osiągnęłam do tej pory może Pani zobaczyć na mojej stronie, jednak chciałabym spytać o możliwość włączenia się do Pani grupy poetyckiej. Będę bardzo wdzięczna za kontakt.
    Ps. Podziwiam Pani osiągnięcia i wytrwałość. Pozdrawiam. Jola M.

  78. jolanta Said,

    Miła Pani Agnieszko – moje wiersze i prozę może Pani zobaczyć na mojej stronie http://jomi.strefa.pl . Podziwiam Panią za dokonania i wytrwałość i bardzo proszę o informację, czy jest możliwość dołączenia do grupy Poetika. Serdecznie pozdrawiam. Jola M.

  79. Agnieszka Said,

    Już zaglądam na stronę , odpiszę na maila, bo założeniem strony nie jest blogowanie tylko prezentacja tekstów. Osobiście nie lubię , gdy osoby , które nie zdają sobie sprawy z tego, że wielkim problemem dla autorów- nie mam na myśli etapu rozwoju pisarskiego, bo to się przecież zmienia wraz z doświadczeniem- jest sama publikacja tekstów przez autorów i poddanie ich ocenie. Wydaje mi się bardzo niesprawiedliwe to, że ktoś potrafi bezpodstawnie tekst najzwyczajniej w świecie zjechać i jeszcze jest anonimowy. Można kogoś , kto ma coś w sobie zniszczyć. Pozdrawiam i zaraz wyślę list . Agnieszka Battelli:)
    P.S. Ja nie prowadzę grupy literackiej jestem członkiem Grupy „CENTAURO”, a jedynie strona jest moja i publikuję na niej teksty różnych autorów nie zawsze związanych z „CENTAURO”.

  80. roch Said,

    Oj nieładnie!!

  81. Lalka Said,

    „Zdrowia promyk” – Pawła Kuleczki jest niezwykle ZMYSŁOWY i ENERGETYZUJĄCY !!!
    Pozdrawiam autora i życzę kolejnych świetnych i dających radość utworów – Lalka/Teresa.

  82. kasia Said,

    Prosisz – masz :

    Le petit prince

    Il t’en reste combien encore ?
    Une vingtaine de pages …
    … et toute la vie…
    Pour comprendre.
    Comprendre ?
    A quoi ca sert ?
    Je vais lire, peut-etre,
    Il me semble que je ne l’ai pas lu ?
    Je vais apprendre, peut-etre …
    Les mondes divers …
    Ca sert a quoi ?

    Podaj mail’a – prześlę Ci nagranie foniczne w MP3
    Myślę,że moge przełożyć cały tomik na oba moje języki, ale to może trochę potrwać …

  83. Bogusia Said,

    Agnieszko, mam nowy telefon, zniknęło mi trochę kontaktów, między innymi do Ciebie:( ,a chciałabym Tobie, Wam złożyć życzenia.
    Zdrowych i pogodnych Świąt, wspaniałych prezentów, weny – wszystkiego co powinno się spełnić w Starym Roku a nie zdążyło
    życzy grupie Centauro
    Bogusia Jęcek

  84. Agata Said,

    Witaj Agnieszko,

    Pozdrawiamy Cie serdecznie z Nowego Jorku i zyczymy wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku 2011 !!!
    Agatka i Halinka

  85. Agnieszka Said,

    Dziękuję szczęśliwej podróży i dla Halinki wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku.

  86. Jolanta Said,

    To, o czym wszyscy myślimy Pan mówi, to, o czym chcielibyśmy pisać – Pan pisze, chcielibyśmy być tacy jak Pan. Może kiedyś…

  87. Jolanta Said,

    Z przejęcia nie napisałam, że wpis dotyczy P. Tomasza Bieszczada!

  88. Agnieszka Said,

    Tomasz Bieszczad z pewnością ucieszy się , że komuś tak bardzo zapiera dech po lekturze napisanego przez Niego tekstu. Śpieszę zaraz wysłać Tomkowi wiadomość:)

  89. roch Said,

    Drodzy moi! Teksty pojawiajace się ostatnio np. na temat „rozpatrywania nowej ustawy”,czy inne ,są żenujace. Limeryki pana Janysta niesmaczne.Czyżby obniżono loty tego portalu?Pozdrawiam w nadziei na lepsze teksty. A propos , a gdzie Monolog….?

  90. Jolanta Said,

    Oj, pojechałabym do Piotrkowa obejrzeć te cudowności, ale przede wszystkim posłuchać łódzkiego Słowiczka – Agnieszki Battelli. Niestety kasa świeci pustkami. Ale kto może niech jedzie – zapewniam, warto!

  91. Jolanta Said,

    Większość wierszy Sylwii Hetman jest taka, że mozna nimi oddychać. Swoje wiersze tylko piszę, a wiersze Sylwii czytam wielokrotnie, Potrafię w nich być, a to bardzo wiele…

  92. dana Said,

    Oj,co za bzdury na tej stronie.A zapowiadało się nawet,nawet. Czyzby brak polotu?

  93. robert Said,

    Pozdrawiam serdecznie!

  94. Jolanta Said,

    Ja rzadko się z kimś zgadzam, ot, choćby dla zasady, dla przyjemności podyskutowania, ale przed panem Janystem chylę czoło za celebrytów

  95. Tomek po PNF ie Said,

    A ja zapraszam do muzeum na wystawy i recytacje oraz koncerty – rewelacja! Oto adres: http://www.mnki.pl.
    Jest teraz remont na drodze dojazdowej, jakby się ktoś połamał to śmignąć na PNF ik tu
    cwiczenia PNF albo tu: rehabilitacja PNF A tymczasem miłego czytania i słuchania!

  96. Patrycja Hajek Said,

    Szanowni Państwo.
    Muzeum Okręgowe w Tarnowie już po raz trzeci organizuje Międzynarodowy Konkurs Poezji O Tematyce Romskiej im.Papuszy, “O złote pióro Papuszy”.Będzie to już trzecia edycja konkursu, który w poprzednich latach ( 2007, 2010) cieszył się ogromnym zainteresowaniem odbiorców. Zorganizowany zostanie dla upamiętnienia poetki z grupy wędrownych Romów, Bronisławy Wajs-Papuszy, której twórczość nacechowana osobistym pierwiastkiem przeżyć i obserwacją otaczającego świata, odsłania wrażliwą i niezwykle utalentowaną postać, dostrzeżoną jak i docenioną w środowisku literackim jak i nagrodzoną wieloma wyróżnieniami.
    Regulamin oraz karta zgłoszenia dostępne będą na stronie http://www.muzeum.tarnow.pl.Zachęcamy Państwa zafascynowanych kulturą Romów, do pisania wierszy.
    Z poważaniem
    Patrycja Hajek
    Muzeum Etnograficzne w Tarnowie
    ul.Krakowska 10
    33-100 Tarnów
    tel: 14 622-06-25

  97. Małgorzata Zawisza Said,

    * * *
    Katedra
    Wyniosłe wieżyce
    rozdarły niebo
    bicie serca
    przygniotło ramiona
    skrzydła mienią się blaskiem
    kolorowych szkiełek
    oto jestem
    Świątynia Niedoskonała

  98. Małgorzata Zawisza Said,

    sen o poranku

    jestem twoim pożądaniem
    alkoholem
    upojeniem
    chwyć w ramiona
    dar rozkoszy
    szał pragnienia
    nałogowo
    szeptem
    chciwie
    szepniesz znów… Margo
    znikniesz świtem naznaczony
    z ust pijanych
    pocałunkiem
    zdejmiesz słodycz
    o poranku
    wciąż spragniony

  99. jan Said,

    Witam!
    Pani Agnieszko proszę przy wpisie „ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU “POETYCKIE WALENTYNKI 2013″ podać źródło pobrania artykułu.

    Pozdrawiam
    J.M.

  100. Agnieszka Said,

    Przepraszam za to niedopatrzenie , błąd już został naprawiony . Pozdrawiam Agnieszka Battelli.

  101. Rafał Said,

    Jeszcze się może dziś tak stać
    Że powiem buźka!
    I pójdę w Świat
    Zabiorę błękit nieba
    Lub zieleń traw
    Bo znów koloru oczu Twoich nie pamiętam
    I w marynarki klapy strój
    Goździk zatknę
    maczany w czerwieni Twoich ust
    słów Moich kartka zmięta
    wiatrem targana pieści bruk
    z granitu Twego serca
    może więc pójdę szkoda słów
    Ja leżeć chciałem u Twych stóp
    Lecz lenia nie chciałaś mieć za męża ;-)

  102. Rafał Said,

    Psalm _(51) DO CIEBIE PISANY NOCĄ ZAWIŁYM SNEM

    Zanim do Ciebie pobiegnę
    marioMAGDALENO Moja
    Bo czas już nagli
    W hizopie musze się skąpać
    I wtedy w anielskiej bieli
    W progi Twoje podążać
    Z czasem się stałem jak czworonożny zwierz
    Choć psiej wierności nie uwłaczając
    Ludzkim by mogła stać się ideałem
    Ty inkwizycja Mą nie bądź
    W grzechu byliśmy razem
    Niewinni nieraz płonęliśmy stosie
    Dla towarzystwa konaliśmy szafocie
    Przez winę rodziców naszych
    Przyszło Nam lękać się o Nas samych
    Czy miłością którą od siebie mamy
    Prawdziwą jest
    Czy złudą Nas los znów karmi
    Dla namiętności chwilą nasycić się
    By potem żywym ogniem palić
    Dusze co nigdy umrzeć nie może
    W życiu tym Ty jesteś Moim bogiem
    Innych wyrzekam się
    (choć ludzkie mogą zadrżeć dłonie)
    Przez Ciebie upadłem
    Dla Ciebie podnieść się chcę
    W progi swe znów zaproś Mnie
    Niech nienawiści ślepej zatęchły oddech
    Nie odwróci ode Mnie głowy Twej
    Jutro będziemy pyłem marnym
    A Nasze prochy i tak zmieszają się…

    Jaka Maryją się dzisiaj stałaś Magdo już wiem
    Taką pozostań
    Ja zawsze kochałem Cię…

  103. Kasia Przybylska Said,

    De petits moments

    Laisse-moi mes dimanches,
    les matinées passées avec
    ma tasse de café que je porte
    jusqu’à midi,
    Laisse-les-moi.
    Mes samedis, laisse-les-moi aussi :
    mon linge lavé attend à le voir pendu et
    mon aiguille, elle aussi, elle veut effleurer
    les traces du temps passé.
    Mes lundis sont occupés, eux aussi,
    n’ y pense pas.
    Le mardi, le mercredi,
    je n’ai point le temps…
    Je te garderai, peut-etre,
    le jeudi ou le vendredi
    mais seulement
    si tu me les emportes
    pour toujours …
    Si tu les prends avec
    les halaines de mes nuits
    et l’enthousiasme de mes jours.
    Et alors…
    Emporte-moi
    tous les petits moments qui
    t’attendent.

    CHWILE z tomiku BEZ TYTUŁU
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Kasia

  104. Anna S. Said,

    Witam słowami z głębi serca, gdzie kołyszę je dla Was wszystkich. Tyle tu ciepłych i wzruszających do łez słów i wersów wierszy, że moja wena mi puka w serduchu i przypomina się. Czytam co drugi dzień i nie mogąc powstrzymać się od wpisu tu, z pozdrowieniami, uśmiechem serdecznym i optymistycznym słowem w wersie mojego wiersza, który dedykuję szanownej Pani Agnieszce Battelli.
    .Ciekawie Przy Kawie…
    Mocna kawa leczy dusze –
    I na nogi wstanie leń.
    Zatrzaśnie drzwi –
    Do świata poduszek,
    I uśmiechnie się dzień.

    Taneczny krok odmierza czas,
    A z cieniem całuje się cień.
    Tańczą buciki, a alt i bas –
    Opowiadają, co w dzień…

    Gdy listonosz przyjdzie z listami,
    Na stół wysypie życzenia –
    Wtedy dłonie zakwitną różami –
    W ogrodzie cieni…

    Gdy listonosz odejdzie z pełną torbą,
    Kłopotów, wysłanych na biegun.
    Buciki same zatańczą Zorbę –
    Na wieczornym brzegu…

    Mocnej kawy wspomnieniem,
    Jest malinowy dzbanek,
    W którym mieszka mocne pragnienie,
    Mocnej kawy na ranek.

    Zostawiam bukiecik serdecznych pozdrowień:)

  105. Anna S. Said,

    Przepraszam, że poczęstuję jeszcze porcją mojego twórczego chleba – póki tamten nie zdążył sczerstwieć. Moja twórczość smakuje, jak chleb serdeczności, która w mym sercu od młodości gości. Pragnę jeszcze tą drogą podzielić się moim kawałkiem serca, pod którego dyktando wciąż tworząc, piszę. Czasem odwiedzam z mężem park, a na ulubionej ławce rozmawiam z weną i tymi słowami się dzielę tym razem ze wszystkimi :)

    Park Nocą
    Aleje drzew i lamp straszyły
    Światłocieniem w ciemności
    Wraz z ciszą na przemian.
    Krzyk ciszy wiatru trwał,
    Przestał burzyć loki we włosach
    I wreszcie kołysać liście do snu.
    Wszystko zamarło wokoło,
    Zostawiając ślady życia na zaś.
    Zostały tylko ławki,
    Pełne tematów na jutro.
    W poszumie dziennego gwaru,
    W alejach ciekawych wspomnień
    Przeżytych każdego dnia.
    Jeszcze księżyc ostatnim blaskiem
    Poczęstował miasto.
    Nastała czarna marność,
    Gdzieniegdzie tylko samolot
    Zostawił po sobie ślad.
    Nastanie nowy dzień
    I znów zazgrzyta brama,
    Za którą wypełnią się ławki
    Nowymi tematami na jutro.

    Miłego wieczoru życzę wszystkim:)

  106. Agnieszka Said,

    Dziękuję za takie miłe słowa i wiersz na dobry dzień, chociaż dla mnie już wieczór.Ta strona to zasługa przede wszystkim poetów umieszczających wiersze na stronie. Pozdrawiam i zapraszam do lektury następnych tekstów, które ukażą się na stronie. Agnieszka Battelli.

  107. Anna S. Said,

    :) To ja dziękuję serdecznie za możliwość ogrzania się przy tak licznych słowach, za wiersze – no brak mi słów, tak jestem wzruszona, ale uśmiecham się przez łzy radości:) Stokrotnie dziękuję za tę możliwość:)
    A.S.

  108. Anna S. Said,

    Witam Panią ciepło w ten zimny weekend – p. Agnieszko:)
    Będąc pod wrażeniem… pragnę skontaktować się z Panią,
    Proponuję (na razie) mailowo. Potem podyktuję Pani mój nr. na tel. kom.
    Zostawiam świeży bukiecik serdecznych pozdrowień:)
    Anna

  109. Kasia Przybylska Said,

    Les idiomes / A. Battelli : SANS TITRE /

    Les idiomes,
    Les mots enfermés dans les dictionnaires,
    Chacun a sa règle, ses exceptions.
    Traduits dans les autres langues.
    Et Toi, je ne sais pas
    Te transcrire de nouveau.

  110. Kasia Przybylska Said,

    Akurat jestem w trakcie praktyk translatorskich w poznańskiej firmie m.Lingua – pozdrawiam KASIA

  111. Agnieszka Said,

    Kasiu dziękuję bardzo za taki piękny prezent, powodzenia na praktykach.Agnieszka:)

  112. Kasia Przybylska Said,

    Agnieszko, możesz spodziewać się tłumaczeń wierszy. Napisałam wiadomość do kolegów z praktyk translatorskich : Witam wszystkich fascynatów tłumaczenia poezji.
    Jeśli chcecie ćwiczyć wprawki poetyckie, macie tam pole do popisu : zróbcie tłumaczenie wybranego fragmentu poetyckiego,napiszcie wiadomość w części korespondencyjnej portalu, poczekajcie na ocenę tłumaczenia i po zaakceptowaniu przez administratora tłumaczenie ukaże się w sieci.

    Możecie zapisać publikację portalową w Waszym PORTFOLIO

    POWODZENIA !!!

    http://www.poetika.pl
    portal poetycki Agnieszki Battelli

  113. Agnieszka Said,

    Kasiu widzę, że dziś mam wyjątkowy dzień, ale Ty przebiłaś wszystko.Bardzo dziękuję i pozdrawiam.:)

  114. Rafai Said,

    Boje się obudzić rano siostro
    Co z Toba będzie Ukraino?
    Warkocze Twe łopoczą na wietrze
    Rozdarte
    Każde w przeciwna stronę
    Oczy Twe coraz większe
    Zdumione
    Na piersi trzymasz rękę
    Dłonie coraz bardziej czerwone
    Na Twojej sukience wcześniej rosły kwiaty
    Teraz na bruku leżą ścięte
    Czarnym dymem z palonych opon
    Jak kirem owinięte
    W przewrotnej grze jak kości
    Na Majdan rzucił ich los
    By zagrać o szczęście…

Add A Comment

You must be logged in to post a comment.