Subscribe to Poetika – Portal Poetycki – Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki
Technorati
del.icio.us
Lipiec-29-13

Jolanta Miśkiewicz

posted by Agnieszka

***

„Brak dżemu”

Brak Dżemowej nam Trybuny…
Ni bagietki, ani dżemu…
Los poety nie jest słodki,
lecz piszemy, wciąż piszemy!

Aga razem z Jędrusiem
zapętliła się w Ósemkę…
A Dżemowa rozproszona,
każdy gdzieś na własną rękę…

Przy Stoliku Poetyckim
ktoś siedzi zadumany,
w rząd literek się wpatruje…
Wiersza ani…. czy wiersz Ani?

Czasem Poeci Próbują Razem,
łapia wyrazy w przelocie,
a czasem z tęsknota myślą
o rymowanym Powrocie.

Wszystko poprzestawiane-
Wiking po cygańsku pisze,
a Jolka nad białym wierszem
wsłuchuje się w grzmiącą ciszę.

Nastronie gdzieś szepcze Darek,
fala Tuwimowska płynie krajem.
Tomik za tomikiem jest realny,
czy nam się tomiki wydaje?

Schodzimy się, rozchodzimy,
los poetów nielekki…
Może do szczęścia brak tylko
z dżemem kawałka bagietki?”

***
Magdalena Cybulska
.

Nigdy nie opuściła tej wsi
jej życie nie składało się z powrotów
cały czas wschodziło i zachodziło słońce
nad tym samym lasem
ten sam Krzyż pochylał nad nią cierpliwe ramiona
nigdy nie dowiedziała się co znajduje się
na końcu tamtej drogi
to jej do istnienia nie było potrzebne
jak mydło czy szczotka
hodowała dzieci kury i świnie
głaskała czerwone pelargonie które łasiły się do jej dłoni
nigdy nie opuściła tej wsi
piła wodę tylko z jednej studni
w jednym wiadrze nosiła wieczór i mleko
nie pytała dokąd ludzie odchodzą
to była ich tajemnica
odlatywali jak ważki
zawsze te same pszczoły zbierały lato
liczyła gwiazdy nad dachem swojego domu
kiedy wszystkie spadną
ona też odejdzie
podąży drogą za Wielkim Wozem
boi się
bo przecież nigdy wcześniej
nie opuściła swojej wsi
nie wie co powinna zabrać
czy strach na wróble ofiaruje jej swój podziurawiony sweter
tam wszystko było znane
każdy centymetr pola
każda grudka piasku
każda ryjówka
tam za wsią
zaczyna się nieskończoność

Październik-10-12

Wiersze niezamieszczone – Henryk Zasławski

posted by Agnieszka

***
.

Jest mroźny poranek lutego
tysiąc dziewięćset czterdziestego roku
jestem jeńcem Kraju Rad
prowadzonym
w nieznanym kierunku
w kieszeni na sercu
schowałem list od żony
o urodzeniu naszej córeczki
jest mroźny poranek lutego
jeszcze o tym nie wiem
jestem jeńcem Kraju Rad
prowadzonym
na rzeź do Katynia
.
nikt nie wypowiedział wojny
bezbronny jak baranek
jestem jeńcem Kraju Rad
kocham was
.
/Pamięci kpt. Adama Skalimowskiego/
.
28.XII.1990

Wrzesień-29-12

DŻEMOWA TRYBUNA POETÓW

posted by Agnieszka

***

Kim nie są poeci?

.

.

Chyba każdy potrzebuje jakichś autorytetów. Każdy – bez względu na wiek, wykształcenie, poglądy i uprawiany zawód. Właściwie we wszystkich profesjach można wskazać na mistrza, będącego dla adeptów wzorem do naśladowania. Mistrz będzie się prawdopodobnie oglądać na arcymistrza, i tak dalej.

Poza autorytetami specjalistycznymi istnieje zapotrzebowanie na autorytety uniwersalne, na ludzi o wszechstronnych kompetencjach i niekwestionowanych zaletach ducha, którzy mieliby wyrobiony pogląd na różne aspekty życia i mogli być drogowskazem w naszych, trudnych przecież, czasach. Takich postaci nie ma jednak zbyt wiele.

Autorytety, jakiekolwiek by były, są dla celów ściśle praktycznych potrzebne politykom (którzy, skądinąd, sami autorytetami bywają rzadko). Chodzi o to, by mogły one pełnić funkcję liderów opinii i wpływać na poparcie dla danego działacza, na przykład przed wyborami. Ponieważ jednak od autorytetów rzeczywistych trudno oczekiwać dyspozycyjności, „powoływane są do życia” autorytety zastępcze. Kreuje się je w mediach, wybierając np. spośród mniej liczących się reprezentantów nauki, sztuki, popkultury tych, którzy chcą „zaistnieć” a rozeznanie polityczne mają niewielkie. Choć brani są też pod uwagę, jak powiadał Lenin, „pożyteczni idioci”, będący w swym fachu postaciami wcale nie drugoplanowymi.

I tu dochodzimy do instytucji celebrytów, ludzi na ogół znanych z tego, że są znani, a wykorzystywanych jako pas transmisyjny służący do narzucania stereotypów myślowych telewidzom i czytelnikom prasy, wcale nie tylko plotkarskiej.

Nad celebrytami, pracują specjaliści od PR, którzy ich instruują, kształtują wizerunek, dbają, by pokazując się na ekranie, funkcjonując w pisemkach, odgrywali „właściwą” rolę, nie przekraczając dozwolonych ram. Nie trzeba dodawać, że wypadnięcie z takiej roli byłoby równoznaczne z zakończeniem kariery celebryty.

Co mają z tym wszystkim wspólnego poeci? W gruncie rzeczy niewiele, albo nic zgoła. Poeci nie są celebrytami. Nie chcą i nie potrzebują nimi być. A „ich” dziedzina – nie ulega to wątpliwości – jest rzeczywistością o wiele lepszą i ciekawszą od pospolitości skrzeczącej głosami celebrytów.

.

Janusz Janyst

Wrzesień-2-12

Nowy sezon poetycki

posted by Agnieszka

***

Wrzesień rozpoczyna nowy sezon poetycki. Przyniesie on z pewnością wiele spotkań z poezją, tak więc każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Henryk Zasławski jak zawsze prowadzi spotkania „CENTAURO”  na Siedleckiej. Zostaliśmy zaproszenie na spotkanie z Markiem Czuku. Promocja tomiku „Dżemowej trybuny poetów” na ulicy Zielonej 27 będzie jednocześnie ostatnim dżemowym spotkaniem z cyklu „AGNIESZKA BATTELLI ZAPRASZA”. Obowiązki zawodowe nie pozwalają mi na kontynuowanie tego cyklu. Pozostaną warsztaty poetyckie prowadzone przez doktor Hannę Prosnak w ramach cyklu „AGNIESZKA BATTELLI ZAPRASZA”. Pierwsze w tym roku szkolnym odbędą się w październiku, termin w trakcie ustalania, miejsce- przyjazna Biblioteka na Andrzeja Struga.

Życzę zarówno twórcom jak i czytelnikom wspaniałych doznań artystycznych w sezonie 2012/2013  Agnieszka Battelli.