Poetika – Portal Poetycki

Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki

Subscribe to Poetika – Portal Poetycki
Technorati
del.icio.us
Maj-1-13

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***
Szczęście

Suchy parasol czeka na deszcz. Pozostawiony w kącie zaraz zwiędnie.
Przyniosłam słoik z wodą. Mówisz, że zwariowałam.

***

Bawimy się w chowanego. Dżem wiśniowy ukrył się w naleśniku.
Jeszcze nie wie, że za chwilę go znajdę.

***

Jadę w tramwaju.
Za szybą mija świat.
A ja jestem bezpieczna.
W zimnym wnętrzu.

Grudzień-14-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Moja nadzieja pachnie zielonymi gałązkami
karp przypłynął cały w rodzynkach
może pierogi dziś zdradzą swoje grzybowe tajemnice
pękata waza usiadła między nami
tylko chudziutki opłatek szuka jeszcze dla siebie miejsca

Grudzień-14-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Maryja poprawiła aureolę
i anielskie włosy na choince
wszystko musi być idealne tej nocy
nawet płacz dzieciątka

Październik-23-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Wszystkie jej wielkie miłości odeszły
pierwsza umarła na zapalenie płuc w czasie wojny
druga spadła z dachu i skręciła kark
trzecia wyjechała w poszukiwaniu szczęścia
niestety słuch po niej zaginął
czwarta pozostała na dłużej
kupili nawet mieszkanie i psa
potem zabrał ją na wakacje nowotwór złośliwy
teraz jest sama
w dłoniach trzyma lusterko
przygląda się obcej twarzy
dlaczego spotkały się w tym pustym łóżku
wzięła w palce różaniec
może jak się pomodli
to ona zniknie
odejdzie
tak jak jej pierwsza druga trzecia i czwarta
miłość

Październik-23-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Poeta
.
Kupuje hamburgera lub hot doga
w pobliskiej budce
podróżuje autobusem z żoną i małym dzieckiem
pije codziennie na śniadanie gorzką kawę
a potem uważnie przegląda gazety
ogląda telewizją
rozmyśla nad zasadą działania świata
naprawia kran w łazience
czasem na ekranie pokazują coś interesującego
góry i ciche doliny
kupuje papier do drukarki
biały jak śnieg
potem nie czeka na natchnienie
wychodzi z domu z kartą do bankomatu
pewnie wreszcie dostał wypłatę

Wrzesień-6-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***
Podczas zachodu słońca wylał się
sok malinowy Panu Bogu. Ziarenka piasku
posklejały się ze sobą i powstała plaża.

Wrzesień-6-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***
Odjeżdża wesołe miasteczko.
To już koniec lata. Jaskółki
nie będą wirować na niebie
jak na karuzeli.

Wrzesień-6-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***
Do domu z podróży przywiozłam kamyk,
odrobinę wiatru i wiersz.
Oswojona dziura w bucie cieszy się,
że wreszcie wróciła. Przez rok będzie
wspominać jak smakował deszcz.

Czerwiec-28-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Zdejmuje chmury z nieba jak ze sznurka

układam w kostkę w szafce na ręczniki

poranek pachnie chlebem i kawą

ma mokre futro bo całą noc padało

miasto odpływa za oknem

spójrz betonowe ściany dryfują

szyby strzepują z siebie zimne krople

zmęczone latarnie przymykają powieki

chodnik łasi się do moich stóp

obserwuje jak kałuża wyciaga pręgowany grzbiet

w tramwajach podróżują ludzkie myśli

i samotne telefony w kieszeniach

spotkaliśmy się na przejściu dla pieszych

jedynie na chwilę

już zgasło zielone światło

naprawdę znają mnie tylko białe pasy na jezdni

odjeżdża kolejny dzień

zakorzeniłam się tutaj jak drzewo

rosnące przy przystanku

w moich gałęziach mieszkają sroki

i bezdomne wróble

czasem jakieś liście układają się do snu

oswojony księżyc zniża twarz nad naszym stołem

wybiera palcami rodzynki z ciasta drożdżowego

Kwiecień-17-11

Magda Cybulska

posted by Agnieszka

***

Rozbiegły się po tramwaju

koty

co pospadały z zielonych gałązek wierzby

wołam kici kici

ich futra pachną wiosną

zostawiają odciski mokrych łap

spójrz na siwych wąsach wyrosły listki