Subscribe to Poetika – Portal Poetycki – Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki
Technorati
del.icio.us

***
Magdalena Cybulska
.

Nigdy nie opuściła tej wsi
jej życie nie składało się z powrotów
cały czas wschodziło i zachodziło słońce
nad tym samym lasem
ten sam Krzyż pochylał nad nią cierpliwe ramiona
nigdy nie dowiedziała się co znajduje się
na końcu tamtej drogi
to jej do istnienia nie było potrzebne
jak mydło czy szczotka
hodowała dzieci kury i świnie
głaskała czerwone pelargonie które łasiły się do jej dłoni
nigdy nie opuściła tej wsi
piła wodę tylko z jednej studni
w jednym wiadrze nosiła wieczór i mleko
nie pytała dokąd ludzie odchodzą
to była ich tajemnica
odlatywali jak ważki
zawsze te same pszczoły zbierały lato
liczyła gwiazdy nad dachem swojego domu
kiedy wszystkie spadną
ona też odejdzie
podąży drogą za Wielkim Wozem
boi się
bo przecież nigdy wcześniej
nie opuściła swojej wsi
nie wie co powinna zabrać
czy strach na wróble ofiaruje jej swój podziurawiony sweter
tam wszystko było znane
każdy centymetr pola
każda grudka piasku
każda ryjówka
tam za wsią
zaczyna się nieskończoność