Poetika – Portal Poetycki

Poezja, Wiersze, Proza, Piosenki

Subscribe to Poetika – Portal Poetycki
Technorati
del.icio.us
Październik-25-11

Roman Cybułka

posted by Agnieszka

***

Zgraja
.
W wielu pokojach, także i moim,
Ciężko pracując, biurko się stroi,
Nie wiem dlaczego tak się nazywa?
I czy na pewno nazwa właściwa?
.
Zbieram, kupuje, miałem, dostaje,
Powiększam na nim przedmiotów zgraję,
Jedne potrzebne, inne już były,
Czas im odbiera wygląd i siły.
.
Kolejny upchnąć mi się udało,
Nowinek mnóstwo a miejsca mało,
Ścisk im nie służy, odczuwam trwogę,
Bo nic dołożyć do nich nie mogę.
.
Koniec, wygrało, ja się poddaję,
Już tylko mogę zatrudniać zgraję,
Mam duży wybór, rzec można armię,
Wśród nich i takie, co prądem karmię,
.
Każde jest inne i coś potrafi,
W sumie podobne do struktur mafii,
Jedno drugiemu śle tajne dane,
Jakie są mądre, jakie są cwane.
.
I rozumieją bez zbędnych słów,
A człowiekowi sto razy mów,
Zimne pudełka, wypchane drutem,
Na cztery nogi jednak są kute.
.
Tylko się cieszyć, bo te przedmioty,
Zawsze gotowe są do roboty,
Trzeba im prądu i ludzkich dłoni,
A żaden umysł ich nie dogoni.

Wrzesień-6-11

Roman Cybułka

posted by Agnieszka

***
Moja wróżba
.
Chcesz znać przyszłość, to przyjdź do mnie,
Powiem prawdę, wezmę skromnie,
Dam wskazówki, dam przestrogi,
Kto przyjaciel, a kto wrogi.
.
Daj, niech oczy Twe otworzę,
Wróżba wiele zmienić może,
W moje słowa warto wierzyć,
Co wywróżę zechciej przeżyć.
.
Dzięki mojej przepowiedni,
Są bogaci, byli biedni,
Więc zasługą to jest czyją?
Że w luksusie sobie żyją.
.
Wiedza towar-to kosztuje,
Bez niej nic się nie zyskuje,
Jasno widać, że pomogę,
Na właściwą trafić drogę.
.
Niema sensu dłużej zwlekać,
Szczęście może nie chcieć czekać,
Ja uczulę Twoje zmysły,
Na okazje, by nie prysły.
.
Kto narzeka, a nie działa?
Krótko mówiąc, daje ciała,
Szczypta chęci i odwagi,
Wzmocni efekt mojej magii.
.
Porusz głową, użyj dłoni,
Piękna przyszłość się odsłoni,
Sukces pewny, bo metoda,
Niezawodna, choć nie młoda.

Sierpień-15-11

Roman Cybułka

posted by Agnieszka

***

Dwa światy
.
Jedna jest ziemia, ale dwa światy,
Czy tak na pewno miało być?
Wolałbym dzisiaj być bogaty,
Bo w zgodzie z biedą trudno żyć.
.
Chciałbym ją zmusić do rozstania,
Z taką przyjaźnią jest mi źle,
Szukam dobrego rozwiązania,
By poczuć ulgę nie tylko w śnie.
.
Jedna jest ziemia i jedno życie,
Ono tak krótko przecież trwa,
Gdzie i dlaczego tak pędzicie?
Czy dla tych pierwszych będą dwa?
.
Ruszyłbym w drogę choćby w tej chwili,
By znikający gonić świat,
Myślę że by mnie nie wpuścili,
Z biedą co kocha niczym brat.
.
Jedna jest ziemia, ale dwa światy,
Czy ktoś popełnił kiedyś błąd?
Nie dał mi szansy być bogatym?
Dlatego ciągle mam pod prąd?
.
Chęci zmuszają mnie do zmiany,
Czuję że dłużej tak się nie da,
Zaczynam robić jakieś plany,
Ale niweczy wszystko bieda.
.
Chociaż pustkami portfel świeci
To nie poddaje się w tej grze,
Marzenie nowy płomień wznieci,
Nadzieja dobrze o tym wie.
.
Chociaż pustkami portfel świeci,
I smak niedoli dobrze znam,
Rodzina, żona oraz dzieci,
To jest bogactwo jakie mam.